Analizy

Ile naprawdę kosztuje agregator: rozbiór rachunku pizzerii

Modelowy rozbiór miesiąca w pizzerii z obrotem 42 tys. zł: gdzie znikają pieniądze, ile zostaje po prowizji i jak wygląda ten sam miesiąc po przeniesieniu części zamówień na własny kanał.

Jan Korczyński

Jan Korczyński

3 min czytania
UdostępnijX
Pizzeria od kuchni podczas przygotowywania zamówień

W skrócie

  • To model liczbowy zbudowany na typowych stawkach rynkowych, a nie opis konkretnego klienta — podstaw własne liczby i przelicz.
  • Przy 600 zamówieniach miesięcznie i prowizji 30% pośrednik zabiera ponad 12 tys. zł z 42 tys. zł obrotu.
  • Przeniesienie połowy zamówień na własny kanał zostawia w lokalu ok. 5,3 tys. zł miesięcznie więcej.
  • Zysk pojawia się nie z podnoszenia cen, tylko z odzyskania marży, która wychodziła na prowizję.

Rozmowy o prowizjach zwykle kończą się na zdaniu „to dużo”. Poniżej ten sam problem opisany przez pełny rachunek jednego miesiąca — z kwotami, które widać w kasie.

Punkt wyjścia: 600 zamówień z agregatora

600

zamówień miesięcznie

70 zł

średni koszyk

42 000 zł

obrót w dostawie

30%

prowizja pośrednika

PozycjaKwotaUwagi
Obrót brutto42 000 zł600 × 70 zł
Prowizja agregatora (30%)−12 600 złnaliczana od pełnej kwoty
Koszt surowca (32%)−13 440 złfood cost
Opakowania (3%)−1 260 zł
Zostaje na pokrycie reszty14 700 złrobocizna, lokal, media, zysk
Miesiąc w modelu opartym wyłącznie na agregatorze.

Kluczowa obserwacja: prowizja jest drugą co do wielkości pozycją kosztową zaraz po surowcu — i jest wyższa niż koszt opakowań, dostawy i mediów razem wziętych.

Ten sam miesiąc po przeniesieniu połowy zamówień

Załóżmy scenariusz realistyczny, a nie idealny: po kwartale pracy nad wkładkami do zamówień, wizytówką Google i SMS-ami do stałych klientów 50% zamówień spływa bezpośrednio. Dostawę tych zamówień realizuje własny kierowca, koszt 9 zł za dostawę.

PozycjaAgregator (300 zam.)Własny kanał (300 zam.)Razem
Obrót21 000 zł21 000 zł42 000 zł
Prowizja / abonament−6 300 zł−400 zł−6 700 zł
Bramka płatniczaw prowizji−315 zł−315 zł
Dostawa własnapo stronie agregatora−2 700 zł−2 700 zł
Surowiec + opakowania−7 350 zł−7 350 zł−14 700 zł
Zostaje7 350 zł10 235 zł17 585 zł
Ten sam obrót, inna struktura kanałów.

14 700 zł

przed zmianą

17 585 zł

po zmianie

+2 885 zł

różnica miesięcznie

+34,6 tys. zł

w skali roku

Czego ten rachunek jeszcze nie pokazuje

  • Baza klientów. 300 zamówień bezpośrednich miesięcznie to setki numerów telefonu, do których możesz się odezwać bez opłaty za zasięg.
  • Kontrola nad ceną. We własnym kanale nie musisz podnosić cen o prowizję, więc jesteś tańszy niż w aplikacji pośrednika — i możesz o tym mówić wprost.
  • Odporność na zmiany warunków. Podwyżka prowizji o 5 punktów procentowych to w tym modelu ponad 2 tys. zł miesięcznie różnicy. Abonament nie zmienia się z dnia na dzień.
  • Koszt dostawy własnej rośnie wolniej niż prowizja. Kierowca kosztuje tyle samo przy koszyku 60 zł i 120 zł. Prowizja rośnie proporcjonalnie do rachunku.

Jak zrobić ten rachunek dla siebie

  1. 1

    Weź trzy liczby z zeszłego miesiąca

    Liczba zamówień w dostawie, średni koszyk, realna stawka prowizji z rozliczenia (nie z cennika).

  2. 2

    Policz kwotę prowizji

    Obrót × stawka. Zapisz tę kwotę obok kosztu surowca — zwykle robi to większe wrażenie niż procenty.

  3. 3

    Załóż przeniesienie 50% zamówień

    Odejmij abonament, prowizję bramki i realny koszt dostawy. To Twoja ostrożna wersja oszczędności.

  4. 4

    Ustaw cel kwartalny

    Udział zamówień bezpośrednich jako jedna liczba na tablicy w biurze. Reszta to konsekwencja.

Przeliczymy ten model na Twoich danych

Prześlij liczbę zamówień i średni koszyk — odeślemy rozbiór rachunku dla Twojego lokalu i punkt, w którym własny kanał zaczyna zarabiać.

Napisz do nas

Najczęstsze pytania

Czy te liczby dotyczą konkretnej restauracji?

Nie. To model zbudowany na typowych stawkach rynkowych, przygotowany po to, żeby dało się go przeliczyć na własne dane. Wstaw swoją prowizję, food cost i koszt dostawy — struktura wniosków się nie zmieni.

Czy własna dostawa zawsze się opłaca?

Nie zawsze. Przy małej liczbie zamówień dziennie kierowca na etacie jest droższy niż dostawa po stronie pośrednika. Próg to zwykle kilkanaście dostaw dziennie w spójnym obszarze — poniżej lepiej działa firma kurierska rozliczana od dostawy.

Tagikosztyprowizjemarżaanaliza
Jan Korczyński

O autorze

Jan Korczyński

CEO & Founder, Dinevo

Ex-Google, ekspert UX i AI. Rozkłada na czynniki pierwsze koszty i marże w gastronomii.